07 lutego 2013

442! Każdy jest trochę dziwny

Wpis do art journala z myślą przewodnią "Bądź sobą!!!"
W roli głównej (oprócz pana Borsuka oczywiście) wystąpił mój nowy nabytek, czyli turkusowo-szmagardowy Distress. Przepiękny kolor!


Na te wszystkie chlapania, tuszowania, psikania wodą i ecolinami - do wyraźnego odbicia stempla fantastycznie nadaje się czarny Archival Ink.


A z innych mediów możecie tu jeszcze zauważyć białą i czarną ecolinę, gesso, liquid pearls i - z tym już trochę gorzej do zauważenia - perfect pearl (tło pięknie się mieni, zwłaszcza przy sztucznym świetle).



Pozdrawiam serdecznie!

MATERIAŁOZNAWSTWO:
Ranger - Distress Ink pad -Evergreen bough
Ranger - Archival Ink - Jet Black
Ecoline 700 - czarna
Ecoline 100 - biała
Ranger - Liquid Pearls - Baby blue
Ranger - Liquid Pearls - Avocado
Ranger - Perfect Pearls Mists - Perfect Pearl

7 komentarzy:

Ciri pisze...

Świetna praca :) Kolor distressa rzeczywiście cudny!

Avrea pisze...

śliczny ten szmaragodowu mój ukochany/ulubiony ;)

Decoupage pisze...

Świetna praca ;)

Alexandra pisze...

Kapitalna praca :))

IWA pisze...

:-)

jola_zola pisze...

idealna, wszystko tu "gra" :)
dosłownie wszystko :)

Matilde pisze...

Bardzo Wam dziękuję za słowa uznania :)